• Wpisów: 3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 14:41
  • Licznik odwiedzin: 1 746 / 2164 dni
 
samanthacolins
 
,, Świat według Samanthy Collins ".: ROZDZIAŁ 3.

Następnego dnia dziewczyna wstała o 5.00 rano. Postanowiła posprzątać w domu. Kiedy skończyła była godzina 7.00. Zaczęła szykować się do szkoły. Wzięła prysznic, założyła swoje najlepsze ubrania, nałożyła na siebie makijaż, wzięła plecak i wyszła. Kiedy doszła do szkoły, weszła do swojej klasy. Usiadła sama na końcu klasy. Czuła, jakby ktoś na nią patrzył ale nie przejęła się tym specjlenie. Wyjęła książki od matematyki i rysowała coś w zeszycie. Na przerwie siedziała sobie na murku i sprawdzała coś w telefonie. Nagle podszedł do niej kolega z klasy.
- Hej Sam.
- Znamy się ?
- No tak.. Chodzimy razem do klasy.
- Ahh, kojarze. Danny, tak ?
- Tak. Co tam u Ciebie ?
- Od kiedy interesuje Cie co u mnie ?
- Tak tylko zapytałem - odpowiedział zaczerwieniony Danny.
Zadzwonił dzwonek.
- Odprowadzić Cie do klasy ?
- Nie, dziękuje, dam sobie rade sama - odrzekła Samantha, w ogóle nie zdawając sobie sprawy z tego jak Danny jest nią zauroczony.
Kolejne 4 lekcje minęły, ostatnia była nieobowiązkowa, więc nastolatka postanowiła iść do domu. Danny to widząc poszedł za nią.
- Czego znowu chcesz ? - zapytała zdenerwowana Sam.
- Chciałem Cię tylko odprowadzić do domu..
- Trafię sama, dziękuje za troskę.
Jednak Danny nie odszedł po tych słowach, tylko szedł za nią w ogóle nie odzywając się. Samantha nagle poczuła że jadnak komuś na niej zależy.
- Dziękuje - wyjąkała zarumieniona i weszła do domu nie czekając na odpowiedź chłopaka.
Późnym wieczorem Samantha siedziała pod kocem i oglądała jakiś film. Było już późno. Zasnęła. Rankiem zobaczyła jakiegoś smsa od Danniego. Napisał " Dobranoc ". Samantha dopiero wtedy od kilku dni sie uśmiechnęła (...)

Nie możesz dodać komentarza.